Dla dostawcy usług finansowych Robinhood, jest całkowicie jasne, która z dwóch oferowanych przez niego usług jest najbardziej lukratywna.

W swoim trzecim kwartale firma ogłosiła, że opcje stanowiły prawie połowę jej przychodów netto, chociaż stanowiły tylko 13% transakcji użytkowników. Teraz inni też czerpią z tego zyski.

Podążanie za trendem

Dzięki udanym umowom z szybkimi firmami handlowymi, takimi jak Citadel i Susquehanna, gdzie płaci się za przepływ zleceń, firmy brokerskie takie jak Robinhood biorą ponad dwa razy więcej za sprzedaż opcji niż za akcje. Jak podaje Bloomberg Intelligence, różnica między nimi jest tak duża, że 11 największych amerykańskich biur maklerskich zarobi na opcjach 60% w okresie od lipca 2020 do czerwca 2021, zgarniając 2,2 mld dolarów.

Smart Trade Group Przegląd – nowy serwis, który trzeba sprawdzić

Inwestorzy coraz częściej korzystają również z handlu opcjami, z ponad 38 milionami transakcji opcjami dokonywanych codziennie do tej pory w tym roku, co jest nowym rekordem. Z tego powodu staje się on istotną częścią działalności Robinhooda:

W trzecim kwartale firma odnotowała 164 mln USD przychodów ze sprzedaży kontraktów z opcjami – to aż trzykrotnie więcej niż z transakcji na akcjach.

Płatności za opcje stanowiły 45% przychodów netto Robinhood w trzecim kwartale, podczas gdy akcje i kryptowaluty, pozostałe dwie drogi płatności za przepływ zleceń, każda z nich stanowiła około 14%.

iStock Nano: W środę, Cboe ogłosiła plany wejścia na rynek opcji day-trading w przyszłym roku poprzez wprowadzenie „nano” umów, które pozwalają spekulantom na dokonywanie zakładów z mniejszą ilością pieniędzy.

Na jakim poziomie? Krytycy twierdzą, że taki handel stwarza zachętę dla firm do popychania niedoświadczonych użytkowników do ryzykownych transakcji, których nie rozumieją, co może prowadzić do dużych strat, a w sierpniu przewodniczący SEC Gary Gensler powiedział ponadto, że rozważa zakazanie tej praktyki.

Related Posts